poniedziałek, 30 września 2013

Archaniołowie

Z okazji wczorajszego archanielskiego święta zwołałam cząstkę okolicznych dzieci. 
Plan był, chęci były... Warsztaty się zrobiły:)
Na początek dzieci, z małą pomocą mej osoby, upiekły anielskie ciasteczka. 
Foremkę o kształcie aniołka posiadam jedną, wygrzebałam więc wszystkie, które skrzydła posiadają: motylek, serce (symbol miłości, która skrzydeł dodaje;) i oczywiście nietoperz:))) ku mojej radości:)
Przy tej pracy można było poćwiczyć czytanie gdyż rozsypana mąka na stole to idealna tablica:)

Ciasteczka upieczone, czas na zabawy papierkowe. 
Nauka odmierzania i precyzji, bo należało zrobić pudełko na ciasteczka.
Nooo, nie było łatwo, chyba trzeba będzie jeszcze poćwiczyć pracę z centymetrami, 
ale udało się i efekt chyba wszystkich zadowolił: twórców, obdarowujących i obdarowanych,
bo warsztatowe twory stały się prezentami dla nielicznych wybrańców:)





niedziela, 29 września 2013

niewinność...

...
Tak mnie męczyło i męczyło...
I już nie wytrzymałam. Pośpiesznie odkopałam stół i farby i ...
Takie flakowe tworzenie jest dla mnie przeżyciem...
 Miks emocji, że czachę rozsadza, łapy się trzęsą, a serce osiąga jakiś cwał niesamowity...
Ech... Tyle...










poniedziałek, 16 września 2013

czwartek, 5 września 2013

różżżżżż...

...na kopertowej kartce ślubnej. 
A tak!






dużo wszelakich ozdabianek...

Miało być bardzo ozdobnie. 
Dałam koronki, falbanki, perełki, kokardki, wzorki...ufff, kwiatki odpuściłam.




środa, 4 września 2013

niedziela, 1 września 2013

Perły...

...taka mi wyszła...





Ascetyczna...

...o której już wspominałam. 
Robiona w total bajzlu, ledwo mieściła się na stole.
 Już posprzątałam...


 Ze trzy razy...