czwartek, 29 listopada 2012

Gotyk odnaleziony w szafie babci Tereni




Takie karteczki świąteczne odkryłam ostatnio podczas poszukiwań całkiem innej rzeczy. 
Pochodzą one z czasów kiedy o scrapowych przydasiach i różnistych mediach 
nawet nie słyszałam. Wtedy do tworzenia świątecznych kartek wystarczał karton, klej, 
nożyczki (wcale nie ze wzorkiem), farbki (najzwyklejsze plakatówki), 
ręce dwie i wielkie chęci. 
Ach, największym wynalazkiem na tamte czasy był klej brokatowy (wooow!!! szał!!!) 
i konfetti w kształcie gwiazdek. 

wtorek, 13 listopada 2012

Czas na...

...rozpoczęcie świątecznych fizdrygałów. Klamerko-aniołki na początek. 
Reszta w stanie mniej lub bardziej napoczętym, czeka na lepsze czasy.




środa, 24 października 2012

czwartek, 11 października 2012

wtorek, 9 października 2012

Gratulacje

dla świeżego doktora. Czyli męski karnet gratulacyjny:




Ramko-kartko-album

Taki twór hybrydowy wyszedł na hasło: "coś na ślub".  
A ostatnio lubię takie starociowo-koronkowo-akrylowe babranka, 
i tak, po raz kolejny zabrałam się za ukręcanie różyczek, transwerowanie napisów, 
ciapanie akrylówką itd. itd. Po czasie jakimś....
Udało się, oto jest:











niedziela, 7 października 2012

Falbanki?

Czy mogę mówić już o pewnej modzie? Zaczęło się od Ateciaka z falbaniastą kiecą,
 potem pewna Kasia zażyczyła sobie karteczkę z takimi falbankami no i się zaczęło... 
Ta kobita ma nosa. No i proszę, kolejna falbaniasta: